Od zawsze miałam jedno największe marzenie: mieć psa!
Mój pierwszy, tak długo wyczekiwany pies, a zarazem
mój pierwszy seter irlandzki to Arina. Trafiła ona do mnie niejako przez przypadek, ale za to od razu znalazła miejsce w moim sercu. Do tej przyjaźni podeszłam nie tylko z niewyobrażalną radością i entuzjazmem, ale
także z odpowiedzialnością i hodowlanym zaangażowaniem. Arina wiele mnie nauczyła i pozwoliła mi przekonać się, jaka naprawdę jest ta rasa.
Kilka lat później zdecydowałam się na drugiego psiaka - oczywiście setera irlandzkiego! Tak w naszym życiu pojawiła się Baby Doll, która dała nam przepiękną kontynuację hodowli, a tym samym szansę na nowe doświadczenia i nauczyła mnie kolejnych rzeczy o irlandach.
Przodkowie moich psów pochodzą z bardzo wielu krajów, są wśród nich interchampiony - jak Fingal Chestnut’s i wiele championów, psy niezwykłe i niezapomniane. Niektóre z nich przekazały swym potomkom charakterystyczne cechy czy znaki, które nadal są nie tylko widoczne, ale i wyraźne w kolejnych pokoleniach, jak np. szczególnie przeze mnie uwielbiane „wicherki” po ch. Fingalu Connemara’s.
Co jakiś czas prezentujemy się na wystawach psów rasowych, zarówno krajowych, jak i międzynarodowych, na których odnosimy większe bądź mniejsze sukcesy, czy tez bierzemy udział w próbach pracy wyżłów. Jednak przede wszystkim jesteśmy rodziną - na dobre i na złe, która kocha się za samo istnienie, wielbi za zalety i akceptuje słabości.
Niezmiennie lubimy ze sobą być i cieszymy się swoim towarzystwem zawsze i wszędzie.
Tak oto setery irlandzkie stały się moją największą miłością i życiową pasją, a mój świat zaczął się kręcić wokół nich. Zapewniam, że daje to niekończącą się przyjemność i satysfakcję. Nic w tym dziwnego - są to psy niezaprzeczalnie piękne i eleganckie, a ponadto niezwykle inteligentne i czarujące, które cechuje ogromne przywiązanie i bezgraniczne oddanie. Każdego dnia staram się być człowiekiem, za jakiego uważają mnie moje setery. Dzięki nim każdego dnia jestem coraz lepsza.
Każdemu z Państwa życzę, by miał w swym życiu choć jednego tak wspaniałego, lojalnego i niezastąpionego przyjaciela, jakim jest dla swojego pana seter irlandzki.